Przejdź do głównej zawartości

Czy rysując Zentangle potrzebujesz specjalnych narzędzi?

W Polsce technika Zentangle®, raczkuje. Trudno szukać tu wyszkolonych instruktorów, sprawdzałam. Natomiast na całym świecie (w Europie również) rozwija się dość szybko, zyskuje popularność, a co za tym idzie, nowatorskie rozwiązania, mające ułatwić sam proces rysowania. 


Przeglądając zasoby internetowe, coraz częściej spotykam pomysły, a w zasadzie konkretne oferty kupna narzędzi do Zentangle®. Jak nie dziwią mnie oryginalne kartoniki, cienkopisy czy nawet ołówki z logo, tak mocno zastanawiam się na sensem innych pomocy.

Żeby nie być gołosłowną podam przykłady. Często widuję różnego rodzaju wzorniki z tworzywa. Do rysowania wzorów opartych na siatce, wzornik z otworkami (cena na etsy 62 zł):

źródło etsy
Wzornik pomocny przy rysowaniu mandali (3-częściowy zestaw, instrukcja plus kartoniki w etsy kosztuje 195 zł):

źródło etsy
Wzornik do Zentangle® w kształcie trójkąta (3-częściowy zestaw, cena w etsy 76 zł):

źródło etsy

Tak sobie myślę... czy to faktycznie jest potrzebne? 

Z jednej strony, skoro ktoś chce, przynajmniej jest możliwość zakupu. Nikt nikogo do korzystania z pomocy nie zmusza. Na pewno wygodne, ułatwiające utrzymanie prostych linii, kątów, równych oczek siatki. Tylko, że w klasycznym Zentangle® nic nie musi być równe i proste, o czym zdarza się nam zapominać. Pewnie, każdy chce aby jego rysunek był taki staranny! Ja też, ale z wyjątkami.

Najważniejsze aby nie mylić ze sobą dwóch określeń: "Zentangle" i "sztuka inspirowana Zentangle". Druga technika/sztuka (inspirowana), określana w skrócie jako "ZIA", poza sposobem rysowania i wykorzystywaniem wzorów, ma niewiele wspólnego z twórczą medytacją, jaką jest klasyczne Zentangle®. Warto o tym pamiętać podejmując się tego wyzwania. Już na początku trzeba sobie jasno powiedzieć, czy chcę tworzyć dzieła, czy może tylko zrelaksować się, poćwiczyć uważność itp.

Jeśli decydujesz się na to drugie, co bardzo polecam, zrezygnuj ze zbędnych pomocy. Im mniej rozpraszaczy, tym lepiej.

Wracając do "specjalnych" narzędzi... W sumie to dobrze, że są dostępne. Być może niedługo pojawią się w naszych sklepach. A może już są? Nie sprawdzałam, ale takie wzorniki z dziurkami? Bardzo prawdopodobne, że są, mogą być przydatne do różnych form rękodzieła. W takim przepadku ma to jak najbardziej uzasadnienie.

Tak to już z nami jest, że robiąc cokolwiek, chcemy aby podobało się innym. Lubimy kiedy się nas pochwali, to normalne. Jednak w Zentangle® to my mamy sami siebie lubić, robić coś w pierwszej kolejności dla siebie, dla swojego dobrego samopoczucia. Chwalić samego siebie też!

Zaczynając swoją przygodę z Zentangle® warto pamiętać o wspomnianych tu różnicach. Zacząć od klasycznej techniki i być może przy niej pozostać. Obiecuję Ci, że będziesz zdumiona i zadowolona, po wypełnieniu swojego pierwszego kartonika z wzorami.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Co to jest Zentangle?

Zapewne każdy z Was nie raz rysował po kartce papieru, ciągnąc plątaninę linii, tworząc geometryczne kształty, ludziki? To kreatywne rysowanie, które zaczęło robić z Was artystów, nazywane jest doodle. Natomiast Zentangle® to coś dużo więcej. 
Żyjemy coraz szybciej, intensywniej, z nowymi technologiami, dostępem to wszelkich informacji, stałym kontaktem (online) ze znajomymi... Pomimo tego wiele osób czuje się przytłoczona natłokiem tego wszystkiego, czasem paradoksalnie wręcz odizolowana. W takich sytuacjach pomocna może być twórcza i kreatywna ekspresja, czyli atreterapia. Niezależnie od tego, czy tańczysz, szyjesz, grasz na instrumencie, malujesz, uprawiasz ogród, gotujesz czy bierzesz udział w jakimkolwiek twórczym procesie, poczujesz się lepiej.

A cóż to takiego Zentangle®, skąd nazwa, kto to w pewnym sensie stworzył, bo przecież gryzmolimy wszyscy.  Zentangle® to forma sztuki, rysunki składające się z prostych kształtów, wypełnionych powtarzalnym wzorem. Tę technikę rysowania wpr…

Eko drukowanie, czyli barwienie papieru

Od czasu do czasu lubię eksperymentować z tłem do Zentangle. Bywały już akwarele, kredki akwarelowe, często na papierze pojawiała się herbata. Przyszła pora na coś nowego, czyli eko drukowanie (ecoprint), gdzie podstawowym surowcem barwiącym są rośliny.
Niedawno oglądałam na YT film pokazujący jak zabarwić tkaniny, wykorzystując liście, kwiaty. W zasadzie nie jest to tylko barwienie a drukowanie. Opisuję tu dwa eksperymenty z barwieniem kartoników do Zentangle, z użyciem różnych papierów, akwarelowego i z bloku technicznego.

Co jest potrzebne do eko drukowania?papierroślinysznurek lub klipsy biurowedwie płytki drewniane lub metalowe, nieco większe od formatu papieruwodagarnekkamień Zebrane, świeże rośliny, należy zamoczyć w miseczce z wodą. Mokre łatwiej rozkłada się na papierze. Na jedną płytkę (metalową lub drewnianą) kładziemy kartonik, na nim układamy liście. Nakrywamy kolejnym kartonikiem i ponownie układamy rośliny. Czynność powtarzamy z wszystkimi kartonikami.


Na wierzchu kładzi…

Inktober - rysunkowe wyzwanie

W 2009 roku Jake Parker zapoczątkował rysunkowe wyzwanie na jesienne dni. Akcja trwa co roku, przez cały październik, a podstawową zasadą jest rysowanie tuszem.  Stąd też nazwa Inktober. Przyznaję, że o wyzwaniu dowiedziałam się dopiero dzisiaj, dzięki mniej lubianemu Facebookowi. A jednak na coś się przydaje. Celem wyzwania jest wzajemna motywacja do rysowania. Bo rysować warto!  Uczestnicy wyzwania pochodzą z całego świata.


Krótko o zasadach InktoberZabawa nie ma absolutnie nic wspólnego z posiadaniem talentu rysunkowego. Rysunki wykonywane są głównie tuszem (długopis, pisak, cienkopis). Co roku ustalane są tematy rysunków, na ten rok wygląda to następująco (niestety po angielsku):


Jeśli chcesz wziąć udział w zabawie musisz codziennie (albo i nie) publikować swój rysunek w mediach społecznościowych, oznaczając  go odpowiednimi hashtagami: #inktober #inktober2018.
Nie musisz rysować każdego dnia, ale skoro wyzwanie? Trzymanie się wyznaczonych tematów jest zalecane, ale na pewno nie ko…

Modyfikacja wzorów Zentangle

Wzorów Zentangle® jest mnóstwo. Nie będzie przesadą stwierdzenie, że jest ich nieskończona ilość. Cóż to byłaby za sztuka z ograniczeniami?
Dzisiaj, na przykładzie jednego wzoru, pokażę jak można je modyfikować, dawać upust swojej wyobraźni, czyli tworzyć. Jest to tylko kilka wersji, każdy może wymyślić ich znacznie więcej.

Zaczynam od jednego z moich ulubionych "Cadent", którego podstawowy tutorial znajdziemy na stronie pattern-collections.com
Tak wygląda w wersji podstawowej, na potrzeby bloga nieco powiększyłam wszystkie rysunki. Co możemy z nim zrobić? Na przykład dorysować wewnętrzne łuki. 
I kolejne linie, tworzące coś w rodzaju ramek, które można częściowo zaczernić.
Dla lepszego efektu można zastosować cieniowanie ołówkiem. 
A jak nam się spodoba, zamalować na czarno białe kółeczka.
Kolejna modyfikacja podstawowego wzoru to dodanie małych kresek, tworzących jakby marszczenia.  Do tego dodajemy czarne kwadraty, lekko przechylone. 
Tym razem modyfikacja polegająca na do…

Herbaciane zakładki do książek

Zgodnie z obietnicą, przyszedł czas na herbaciane zakładki do książek. A może inaczej? Zakładki dla herbaciarzy albo herbaciane DIY?
Postanowiłam wykorzystać mocny napar herbaciany (prawie) jako barwnik tła. Ponieważ pisałam już wcześniej na ten temat, między innymi we wpisie "Herbata w Zentangle", nie będę powtarzać samego procesu barwienia. W tym przypadku odpowiednio przycięte kawałki  kartonu po prostu wykąpałam w naparze. Jak to często u mnie bywa, napar był z rooibosa.


W zależności od czasu kąpieli otrzymałam różne odcienie. A te fusy? Mogą pływać i nie muszą, pozostawione na papierze dają wyraźniejsze zacieki. Są one widoczne przy krótszym czasie moczenia, nie więcej niż minuta. Przy dłuższym czasie papier jest już tak nasączony, ze śladów po fusach praktycznie nie ma.


Po wysuszeniu i rozprostowaniu, papier wygląda tak:


Baza do zakładek jest, można dekorować, rysować, obklejać... W moich zakładkach wykorzystałam wszystko to, co wpadło w rękę. Warto mieć w domu skrzynk…