Drugie życie herbacianych saszetek

Wykorzystanie zużytych torebek po herbacie to temat, który jakiś czas temu dość długo "wałkowałam". Prawdopodobnie trwałoby to jeszcze długo, gdyby nie... nagłe ich zniknięcie. Spory zapas torebek, spakowany do dużej koperty dostał nóżek.

Ile ja się tego naszukałam! Zaglądałam w najbardziej absurdalne miejsca i nic. W końcu poddałam się i stwierdziłam, że skoro torebek nie ma, temat kończę. Kilka dni temu, przypadkiem natrafiłam na dużą kopertę z herbacianymi bibułkami! Gdzie była? Pomiędzy szufladą a dnem komody. Swoją drogą dziwna konstrukcja bo ta przestrzeń jest wyjątkowo duża. Na schowek nie bardzo się nadaje, bo szuflady nie są wyjmowane całkowicie. Wyciągniecie tej koperty nie było łatwe, oj nie. 

Skoro jest koperta, są saszetki, można brać się do roboty. Na początek pojawiły się dwa lampiony. Pierwszy w kształcie miseczki, drugi bardziej smukły. 




Pierwszy został pozbawiony formy, dlatego jest wyjątkowo delikatny. W tym przypadku palenie prawdziwej świeczki jest nieco ryzykowne, dlatego wykorzystuję ledowe. Natomiast drugi lampion jest robiony na szklanej osłonce do świec i tu spokojnie można wstawić mała świeczkę. 

A co z moim albumem Neuroeye? Oczywiście w dalszym ciągu przygotowuję kolejne rysunki, w planie mam jeszcze kilka... a może naście? Wszystkie dodatkowe prace, jak na przykład dzisiejsze lampiony, to przerywniki, żeby nie było zbyt monotonnie. Teraz tak bardzo ucieszyłam się ze znaleziska, że musiałam od razu coś z saszetek zrobić. Nawiasem mówiąc już zaczęłam kolejne prace.

Dni coraz krótsze, temperatury niższe, zbliża się okres kiedy więcej czasu będę spędzać w domu, czyli będzie więcej pracy twórczej. Mam taką nadzieję. Ostatnio coraz częściej sięgam po cyfrowe narzędzia, a nawet, w formie zabawy i trochę z ciekawości, próbowałam kilka swoich rysunków przerobić na wersję cyfrowa. Na koniec dwa przykłady takiej zabawy (przed i po). 


Serdeczności, Deni

Komentarze

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twój komentarz.ツ
Mam nadzieję, że mój wpis był pomocny. Jeśli Twój komentarz będzie wymagał odpowiedzi, postaram się to zrobić jak najszybciej. A może chcesz poczytać coś innego? Na blogu jest cała masa materiałów.

Popularne posty z tego bloga

6 kroków w neurografice

Neurografika jako forma relaksu

24 proste wzory Zentangle