Przejdź do głównej zawartości

Jak zrobić zakładkę do książki krok po kroku

Poza rysowaniem Zentangle, nałogowo czytam książki. Można powiedzieć, że zdecydowanie poprawiam statystyki czytelnicze w Polsce. A skoro książki i rysowanie, muszą być też zakładki.

Oryginalne zakładki do książek każdy może zrobić sam

... tylko najpierw niech zacznie te książki czytać.

Jak zrobić zakładkę do książki

Uwielbiam słowo pisane, zwłaszcza kiedy mam pod ręką czarkę pysznej herbaty. Lubię książki w klasycznej, papierowej wersji, one na prawdę pięknie pachną! Prawda jest jednak taka, że czytam w większości ebooki. Dzieje się tak z dwóch... a może trzech powodów. Po pierwsze wielkość czcionki, którą mogę sobie dopasowywać do własnych potrzeb. Po drugie waga książek, 800 stron papieru na prawdę ciężko jest trzymać. Po trzecie i chyba najważniejsze - dostęp do książek.

Pozwól, że rozwinę ten "dostęp". Gdybym chciała kupować wszystkie książki, które czytam, nie wystarczyłoby mi kasy na nic innego. Korzystanie z biblioteki jest ok, tylko trzeba do niej regularnie chodzić. A ja leniwa jestem. Tak na poważnie, problem z chodzeniem jest nieco inny.
Najlepsze zostawiłam na koniec. Od niedawna można w mojej bibliotece dostać kod dostępu do Legimi i to jest super sprawa! Życia nie wystarczy na taką wirtualną bibliotekę.

Skoro ebooki to po co zakładki do książek?

Myślę, ze każdy książkoholik, nawet jeśli wybiera ebooki, jakiś tam księgozbiór posiada i od czasu do czasu papierowe też czyta. A skoro tak, zakładka zawsze się przyda. Choćby do książki kucharskiej.

Kolejnym powodem, chyba ważniejszym, dla którego warto samodzielnie zrobić zakładkę do książki, jest satysfakcja. Nie mówiąc już o tym, że jest to świetny pomysł na prezent dla innego książkoholika.

Zbliża się Dzień Matki, pomyśl o oryginalnym prezencie! Kup mamie książkę, a do środka włóż własnoręcznie zrobiona zakładkę. Na dobrą sprawę sama zakładka też wystarczy.

Chcesz moje autorskie zakładki do wydruku? Przeczytaj jak je zgarnąć

Jak zrobić zakładkę do książki w stylu Zentangle - instrukcja krok po kroku

Co jest potrzebne?
  • biały karton (brystol) taki po którym dobrze się rysuje (może być blok techniczny o wyższej gramaturze)
  • cienkopisy
  • ołówek
  • dwustronna taśma klejąca
  • nożyczki, linijka

Krok pierwszy - przygotowanie bazy zakładki

Z kartonu wytnij zakładkę w formacie jaki Ci odpowiada. U mnie jest to prostokąt o wymiarach 5,5 x 18 cm.

Krok drugi - rysowanie wzorów

To najważniejsza część Twojej pracy. Proponuję stosunkowo proste rozwiązanie, łatwe do narysowania wzory Zentangle. Każdy to potrafi. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie aby sobie to nieco utrudnić i uczynić z zakładki małe dzieło sztuki. To dopiero będzie prezent! Dla zainteresowanych innymi rysunkami, na końcu wpisu podam linki z przykładami różnych zakładek.

Zaczynamy rysowanie, najpierw ołówkiem ogólne zarysy. Na zakładce, którą tu prezentuję, nie zostawiam białych marginesów po bokach. Rysujesz od deski do deski, nie przejmując się niedociągnięciami po bokach, bo i tak będziesz je przycinać.


Teraz rysujesz linie cienkopisem, tak aby pokrywały się z narysowanymi wcześniej ołówkiem.


Jak widzisz moje linie nie są takie idealne, bo być nie muszą. Serduszko jest ładnym akcentem, ale jeśli rysowanie sprawia ci trudność (niemożliwe), możesz je pominąć. Nie, nie sprawi ci trudności, dasz radę!

Krok trzeci - wypełnianie zakładki wzorami

Zaczynasz od dwóch pasm. Myślę, że rysunkowa instrukcja na zdjęciach nie wymaga szerszego opisu.




Kolejny etap to wzór oparty na siatce, moim zdaniem bardzo prosty. Linie nie muszą być idealnie proste ani równoległe.


W każdym z kwadratów narysuj przekątne. Każdy kwadracik wypełnij, tak jak to jest pokazane na jednym przykładzie.


Kolejne pole masz już wypełnione wzorem.


Teraz, tak dla odmiany, narysuj fale. Zwróć uwagę jak są rozmieszczone względem siebie.


W zagłębieniach narysuj po cztery małe łuki.


Zamaluj fragmenty na czarno, tak jak pokazano na rysunku.


A teraz dorysuj małe kreseczki, coś podobnego do rzęs. Kolejne pole masz zapełnione.


Czas na nieco kwiatków. Myślę, że tak proste bez problemu narysujesz. Wypełnij nimi całe pole.


Przestrzenie między kwiatkami zamaluj na czarno, a następnie na płatkach zrób małe kreseczki



Na koniec zostało serduszko. Pogrub jego kontur i pamiętaj, że nie musi to być super równe i gładkie.


Środek serca wykropkuj. Dobrze jest zagęścić kropkowanie przy brzegach. I już prawie koniec.


Taką zakładkę można uznać za gotową. Warto jednak nieco ją usztywnić, podklejając drugą warstwę bristolu. Jeśli chcesz, możesz tył zakładki zrobić z kolorowego kartonu.

Do podklejenia drugiej warstwy najprościej jest użyć dwustronnie klejącej taśmy. Przyklejasz ją do tyłu zakładki i ściągasz zabezpieczającą warstwę papieru. Teraz całość przykładasz do białego lub kolorowego papieru i równo przycinasz brzegi. 


Twoja zakładka jest już gotowa.

Zakładka ko książki w stylu Zentangle

Prawda, że nie było to takie trudne? Zakładka do książki to oryginalny i niepowtarzalny prezent. Warto też pomyśleć o miłej dedykacji na spodniej stronie. Jeśli zakładkę robisz dla siebie, możesz tam umieścić ulubiony cytat.

Oryginalna zakładka do książki diy

Rysowanie wzorów Zentangle wymaga nieco czasu i cierpliwości, ale myślę, że tym bardziej Twoja praca będzie doceniona. Zwłaszcza kiedy planujesz obdarować nią kogoś bliskiego.

Na koniec obiecane linki do wpisów z przykładami innych zakładek:

Herbaciane zakładki do książek
3 zakładki do książki - do pobrania
Oryginalne zakładko - fiszki do książek
Zakładki do książek w stylu Zentangle
3 pomysły na zakładki do książek z akwarelą

Mam nadzieję, że taka forma instrukcji krok po kroku będzie przydatna. Zastanawiałam się nad pokazem slajdów, czy nawet wersją filmową, ale doszłam do wniosku, że tak jest wygodniej. I wcale nie mam na myśli siebie! Czytelnikom wygodniej.

Obecnie na topie są filmiki instruktażowe, na YT jest tego masa, tylko czy to jest praktyczne? Do obejrzenia jak najbardziej, szybko i konkretnie. Jednak kiedy chce się skorzystać z poradnika, trzeba stale robić pauzy, a i tak coś ucieka.
Kiedyś chciałam, korzystając z instrukcji wideo, ułożyć jakieś origami. I co? Nie wiedziałam za co się chwytać! Za papier, za mysz, czy poprawiać okulary na nosie? A to zatrzymałam film nie w tym momencie i musiałam jeździć suwakiem, i tak nie znajdując właściwego momentu. Nie dla mnie taki postęp. Postępowa to ja jestem tylko w kwestii czytania książek. 🙃


Komentarze

  1. Piękna zakładka, podobnie zresztą jak inne, które wcześniej pokazywałaś!
    Wspaniale opracowana instrukcja! Ja też wolę takie obrazkowe tutoriale. Filmiki są dobre w sytuacjach, kiedy istotne jest pokazanie jakiegoś konkretnego ruchu. W końcu nikomu chyba nie trzeba pokazywać jak trzymać cienkopis i przykładać go do papieru, a następnie sunąć nim po powierzchni kartki :). Ważne są kolejne etapy, które bardzo czytelnie pokazałaś na zdjęciach.
    Książki natomiast wciąż czytam tylko papierowe, chociaż przyznaję, że czasem trzymając jakieś opasłe tomiszcze zaczynam się zastanawiać nad kupnem czytnika :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem bardzo zadowolona z czytnika (nie tabletu), a teraz z dostępem do tysięcy książek tym bardziej! :)

      Usuń
  2. Naprawdę świetny pomysł i muszę go wykorzystać! Pokazujesz jak w prosty sposób można sprawić komuś, kogo się kocha, lub lubi szczęście. W końcu, kto by się nie cieszył z prezentu? ;D Zamierzam kupić książkę i dać ją mamie na urodziny razem z zakładką(tak jak pisałaś), oraz planuję jeszcze zrobić dwie zakładki, jedną dla kolegi/przyjaciela(naprawdę nie wiem czy on akceptuje mnie jako przyjaciółkę, ale ja uważam go za przyjaciela) oraz drugą dla mojej kuzynki, którą kocham z całego serducha! 💕 Dziękuję Ci! Jesteś niesamowita! 😄

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa. :) Tak myślałam, ze instrukcja jest w miarę dokładna. Mam też nadzieję, że zakładki, które zrobisz spodobają się obdarowanym. A tam nadzieję, jestem tego pewna! :)

      Usuń
  3. jaki jest tytuł książki w tle? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Komentarz potrafi zaskoczyć. :) "Zbyt dumna, zbyt krucha" Alfonso Signorini

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twój komentarz.ツ
Mam nadzieję, że mój wpis był pomocny. Jeśli Twój komentarz będzie wymagał odpowiedzi, postaram się to zrobić jak najszybciej. A może chcesz poczytać coś innego? Na blogu jest cała masa materiałów.

Popularne posty z tego bloga

6 kroków w neurografice

We wcześniejszych wpisach dotyczących neurografiki wspominałam o tak zwanych sześciu krokach, w których powstają rysunki. Różnie one są wyjaśniane i interpretowane, a wszystko zależy od źródła. Oglądałam filmy na YT, czytałam opisy na różnych stronach, powoli wyrabiając sobie jako takie pojęcie i starając się wyciągnąć własne wnioski. Kierując się zebranymi  informacjami na temat neurografik stworzyłam interpretację metody sześciu kroków. Nie jest to trudne i warto spróbować. To co tu prezentuję jest tylko ogólnym zarysem a nie dokładnym szkoleniem. Metoda wydaje mi się interesująca, dlatego postanowiłam o niej trochę napisać. Nie jestem jednak certyfikowanym instruktorem, a jedynie artystką, która lubi poznawać nowe metody, a nawet z nimi eksperymentować.  Jak zacząć tworzyć neurografiki?  Przede wszystkim muszę tu podkreślić, że rysowanie neurografik nie wymaga nawet najmniejszych umiejętności rysowania czy malowania. Nie są też konieczne specjalne i drogie materiały. Wystarczy arku

Neurografika jako forma relaksu

Dzisiaj opowiem Wam jak przypadkiem wpadłam na pojęcie "neurografika" i dlaczego termin mnie zainteresował. Jako osoba, która często myśli rękami, dla której rysowanie jest pewną formą medytacji opartej na uważności, zwracam uwagę na wszystko, co może poprawić mi samopoczucie w ten właśnie sposób.  Niedawno buszując po Pintereście natknęłam się na pewien rysunek, który wywołał u mnie natychmiastowe skojarzenie. Patrząc na niego powiedziałam do siebie - o tak, to jest coś, czym powinnaś się zainteresować! Przecież, prędzej czy później, nie narysujesz prostej kreski, o kole nie wspominając. Tu należy się Wam wyjaśnienie, że wszystkie linie na wspomnianym rysunku wyglądały jakby artysta był nieźle "wcięty". Jednym słowem falowały na maksa. Czyli coś dla mnie, choć alkoholu nie piję od lat. I tak od jednego obrazka przeszłam do kolejnych, później trafiły się różne teksty. Pojawiło się pojęcie "neurografika" i ugrzęzłam w temacie, bo chciałam dowiedzieć się wię

Co to jest Zentangle?

Zapewne każdy z Was nie raz rysował po kartce papieru, ciągnąc plątaninę linii, tworząc geometryczne kształty, ludziki? To kreatywne rysowanie, które zaczęło robić z Was artystów, nazywane jest doodle. Natomiast Zentangle® to coś dużo więcej.  Co to jest Zentangle® i jak zacząć rysować? Żyjemy coraz szybciej, intensywniej, z nowymi technologiami, dostępem to wszelkich informacji, stałym kontaktem (online) ze znajomymi... Pomimo tego wiele osób czuje się przytłoczona natłokiem tego wszystkiego, czasem paradoksalnie wręcz odizolowana. W takich sytuacjach pomocna może być twórcza i kreatywna ekspresja, czyli atreterapia . Niezależnie od tego, czy tańczysz, szyjesz, grasz na instrumencie, malujesz, uprawiasz ogród, gotujesz czy bierzesz udział w jakimkolwiek twórczym procesie, poczujesz się lepiej. A cóż to takiego Zentangle®, skąd nazwa, kto to w pewnym sensie stworzył, bo przecież rysujemy wszyscy.  Zentangle® to forma sztuki, rysunki składające się z prostych kształ